27.8.12

33

To takie ożywcze: uprawiać szczerość i swojość, wtykać swoje myśli w mur i go kruszyć; stawać się kimś więcej, ponad więcej. Urosnę jeszcze, nie raz i nie dwa zapuszczę się labirynt fantazji, w nurt skojarzeń, w siebie.

23.8.12

32


31

Między mną zadumaną a drugą mną zatroskaną, mnożę siebie nieustannie. Zza parawanu moje ciało; czasem erotyczne, czasem oślizgłe. Ciało się przygląda ciału, sobie się przygląda, chciałoby być sobą: mieszanką krwi i wody, namacalności i jej kości. A mnożą pytania i interpretacje wciąż; kiedy jest  c a ł k o w i t a  samotność ciała, a kiedy moja; kiedy jest nasza?

22.8.12

30

"Majsterkowanie, rozumiane w szerszym znaczeniu, może zaoferować jakieś wyjście z sytuacji. Ale nic tak naprawdę nie może przeszkodzić coraz częstszym powrotom tych chwil, kiedy wasza absolutna samotność, uczucie uniwersalnej pustki, przeczucie, że wasze istnienie zbliża się do jakiejś bolesnej i ostatecznej katastrofy, łączą się, by pogrążyć was w stanie prawdziwego cierpienia. A jednak wciąż nie macie ochoty umierać.”

M. Houellebecq, Poszerzenie pola walki

19.8.12

29

Niedzielne, gorące popołudnie, kazanie-kuszenie, zza błękitnej zasłony nieba boskie inspiracje dnia. Taki to raj duszny.

4.8.12

28

"Czy słyszysz wokół siebie głos burzy, czy też śpiew lampy, oddech wieczoru czy stękanie morza - zawsze rozbrzmiewa ponad tobą rozlewna melodia, spleciona z tysiąca głosów, w którą ty sam tylko od czasu do czasu wpleść możesz swój śpiew. Wiedzieć, kiedy się odezwać, to tajemnica twojej samotności: tak jak sztuka prawdziwej rozmowy polega na tym, by z wyniosłości słów opadać w jedną i tę samą melodię."

R. M. Rilke, Druga strona natury